1Za pomocą prostego badania na roślinie można dowieść niezbędność tych składników do procesów fotosyntezy. Gwarancją tego procesu jest obecność skrobi. Doświadczenie to zakłada, że roślinę należy trzymać przez kilka dni w ciemnym pomieszczeniu, aby mogła zużyć cały wyprodukowany przez siebie zapas skrobi. Jedną z metod sprawdzenia czy w roślinie nadal występuje cukier jest próba jodowa. Następnym krokiem jest zapewnienie roślinie wszystkich czynników oprócz tego badanego. Po kilkudniowej obserwacji, aby sprawdzić, czy została wytworzona skrobia ponownie przeprowadza się próbę jodową. Jeżeli roślina nie wytworzyła tej niezbędnej dla siebie substancji, możemy wyciągnąć wniosek, że aby zaszedł proces fotosyntezy niezbędny jest brakujący czynnik. Do przeprowadzenia tego badania potrzebna jest roślina kontrolna, która ma dostarczone wszystkie czynniki niezbędne w procesie fotosyntezy. Dzięki niej istniej możliwość porównania osiągniętych wyników. Takie doświadczenia pozwolą na poznanie procesu samożywności.

Chcąc dowieść niezbędności światła w procesie fotosyntezy należy jedną roślinę umieścić w ciemności, a drugą-kontrolną w normalnych warunkach. Po kilku dniach sprawdzamy zawartość skrobi w obu roślinach i porównujemy wyniki. Badania dowodzą, że światło jest niezbędne do procesu fotosyntezy. Inną metoda jest zakrycie górnej części rośliny pozbawionej skrobi czarnym papierem lub folią aluminiową. Po dwóch dniach próba jodowa wykazuje, że zakryta część liści nie wytworzyła skrobi, ponieważ tylko na niej nie występuje ciemnogranatowy kolor. Doświadczenie to również pokazuje, że światło jest potrzebne do wytworzenia substancji odżywczych przez roślinę. A cały proces nosi miano testu skrobiowego. Aby sprawdzić, czy dwutlenek węgla jest potrzebny do fotosyntezy trzeba jedną roślinę pozbawić tej substancji, a drugiej dostarczyć wszystkie czynniki. Po kilkudniowym doświadczeniu za pomocą próby jodowej sprawdzamy zawartość skrobi. Roślina pozbawiona dwutlenku węgla nie jest w stanie wytworzyć tego cukru.

15Możliwe, że kiedyś roboty będą inteligentniejsze od zwykłych ludzi.Obecnie roboty pomagają w walce z przestępczością, rozwijają naukę i zapewniają nowe formy rozrywki. Dzięki nim współczesne wojny toczą się w zupełnie inny sposób. Bez wątpienia, wojny przyszłości będą wyglądały, jak dzisiejsze gry komputerowe. Wojna może się toczyć tysiące kilometrów dalej, a dowódcy będą mieli do dyspozycji komputery i satelity. Używając zaawansowanej technologii, będą mogli prowadzić wojny, siedząc bezpiecznie w swoim gabinecie. Jedną z najnowszych technologii jest komputerowy autonomiczny system ataku, tak zwany LOCAS. Dzięki modułowi sztucznej inteligencji, rakiety zamieniają się w male roboty, zdolne do samodzielnego wyszukiwania celu, identyfikowania go i niszczenia. Sztuczna inteligencja pozwala na tworzenie broni, która sama może podejmować logiczne decyzje, czyli właściwie, samodzielnie myśleć. System wykonuje laserowy pomiar celu, porównując go z obrazem, zakodowanym w pamięci. Nie przypomina to robotów bojowych, znanych z filmów SF, lecz być może już niedługo zobaczymy człekokształtne roboty wojskowe.

Grupa inżynierów i naukowców z uczelni MET konstruuje dwunożnego robota.Robot ten będzie poruszał się, jak człowiek. M2, to maszyna wojskowa, która może być używana, jako zwiadowca lub przynęta na polu walki. Jednak celem ostatecznym jest stworzenie żołnierza, jak z filmu “Terminator”. Zrobotyzowane systemy bojowe stwarzają możliwość bardziej efektywnego prowadzenia wojny, przy mniejszych kosztach, zarówno materialnych, jak i w stratach ludzkich. Pozostawienie decyzji o życiu i śmierci w rękach robota być może jest mniej kosztowne, ale czy może on wymknąć się spod kontroli? Wyrażane są obawy, iż zaawansowana broń przyszłości również może okazać się zawodna, a robot bojowy, zamiast zniszczyć czołg, wysadzi szkolny autobus. Ze względu na popularność fantastyki naukowej, ludzie sądzą, że roboty przypominają ich kształtem, ale w rzeczywistości mogą mieć one dowolny kształt. Robot musi być zmechanizowany i zaprogramowany do wykonywania określonych funkcji: od robienia kserokopii i koszenia trawnika, ratowania życia na Sali operacyjnej, aż po inwazję na obce planety.

35Bez wątpienia, roboty to skomplikowane maszyny.Programy telewizyjne, show, w których uczestnicy samodzielnie konstruują roboty do wal między sobą zyskują coraz większa popularność na całym świecie. Uczestnicy tych programów wydają ogromne kwoty i poświęcają wiele godzin pracy, by zbudować zdalnie sterowane roboty. Na corocznych targach Robogames w San Francisco, pojawiają się autorzy różnego rodzaju robotów: od zawodników w mechanicznym sumo, po pokazy zręczności w wykonaniu robotów człekokształtnych. Jednak roboty nie służą tylko do rozrywki. Specjalne, male roboty pożarnicze są całkowicie samodzielne. Potrafią znaleźć źródło ognia bez sterowania przez człowieka. Być może, za kilka lat, w trudnych sytuacjach zastąpią strażaków, a zrobotyzowany kombinezon może w przyszłości umożliwić chodzenie ludziom niepełnosprawnym. Konstruktorzy takich urządzeń wciąż ulepszają swoje wynalazki. W pełni funkcjonalny kombinezon powinien pojawić się na rynku w roku 2010, ale przypuszczalnie jego cena będzie tak wysoka, że niewielu będzie mogło pozwolić sobie na taki luksus.

Istnieją nawet roboty do gry w minigolfa.Mogą nawet kopać piłkę, a największe sukcesy osiągają w pilce nożnej: mistrzami są psy – roboty. W tej grze są dwa zespoły, po kilka robotów, a każda drużyna broni własnej bramki. Roboty te nie są sterowane. Można je nawet zaprogramować, by grały zespołowo. Pokonuje się kolejne etapy, by dotrzeć do określonego celu, jakim jest interakcja robotów z ludźmi w prawdziwym meczu: roboty kontra ludzie. Większość maszyn nie posiada osobowości, ale niektóre zachowują się jak ludzie. Skonstruowana w instytucie robotyki Grace, została zaprojektowana do kontaktów z ludźmi. Grace pokazano po raz pierwszy na konferencji w roku 2002. Samodzielnie dotarła do położonego kilka pięter wyżej pokoju konferencyjnego i przedstawiła prezentację. Roboty coraz bardziej zaczynają przypominać ludzi. Na uniwersytecie Reading jeden z profesorów, na własną odpowiedzialność zmienił się częściowo w robota. Najpierw wszczepiono mu chip z nadajnikiem, który wysyła sygnał identyfikujący. Chip ten został usunięty po kilku tygodniach, ale był to pierwszy krok na drodze bezpiecznego połączenia człowieka i Masny.

65W marcu 2006 roku rozpoczęły się badania nad urządzeniem, zwanym verychip.Chip ten, wszczepiony pod skórę wysyła sygnał, identyfikujący osobę. Można przekazywać dowolną informację: od danych medycznych, po kartotekę kryminalną. Badania wywołały protesty wśród obrońców praw człowieka oraz grup religijnych. Pomimo kontrowersji, uczeni postrzegają tego typu urządzenia, jako etap rozwoju ludzkości. Cyborgizacja w rzeczywistości zwiększy możliwości człowieka, umożliwiając rzeczy, które wykraczają poza normalne działanie. Dla naukowców możliwości takie są niezwykle ciekawe. Nie tylko cyborgizacja może mieć przyszłość, ale już dziś policjanci codziennie narażają życie, ale zdalnie sterowany mini robot potrafi wytrzymać niemal wszystko. Jest wyposażony w urządzenia, które pomogą mu działać w każdej sytuacji: kamery, mikrofony i głośniki zastępują oczy, uszy i glos policjanta, a mechaniczne ramiona mogą podnieść każdy niebezpieczny przedmiot, jak chociażby bombę, czy podejrzaną paczkę. Zamontować można także dodatkowe wyposażenie, a także jest miejsce, w którym można przyczepić strzelbę.

Wiemy, że roboty sprawdzają się na polu walki i w policji.Jednak to nie wszystkie dziedziny, w jakich sobie radzą. Pewna niewielka maszyna odegrała znaczącą rolę przy poszukiwaniu ofiar zamachu z 11 września. Ten, wyposażony w sztuczną inteligencję wężowy robot potrafi się wspinać i badać szczeliny, do których nie zmieszczą się ratownicy. Posiada bezprzewodową kamerę, która wskazywała miejsce pobytu ofiar zamachu lub ewentualne przeszkody, dzięki czemu ekipy ratownicze mogły ratować życie ludzi, nie narażając własnego. To nie prawda, że roboty ratują ludzkie życia w ciągu pierwszych kilku dni od katastrofy, a katastrofa w elektrowni w Czarnobylu jest tego doskonałym przykładem. Na początku nad usuwaniem szkód pracowały tysiące ludzi i wielu z nich zmarło na skutek choroby popromiennej. Po dwudziestu latach, budowli grozi ruina, co może ponownie skazić cały region. Nie zabezpieczono zbyt starannie wszystkich ścian i rusztowań. Teraz specjalne roboty, odporne na promieniowanie są wykorzystywane do zabezpieczania elektrowni. Kamery dostarczyły obrazu ze środka, ukazując potencjalne słabe punkty. Zastępujące tam ludzi roboty uratowały życie wielu robotnikom.

Roboty zamiast lekarzy.
Roboty zamiast lekarzy. Roboty funkcjonują niemal w każdej dziedzinie życia.Tak samo jest w medycynie. Jeden z robotów rozdaje leki pacjentom w szpitalu, znajdującym się w San Hose. Zgodnie z kalifornijskim prawem, leki może wydawać jedynie personel odpowiednią licencją, więc szpital wyrobił taką dla swojego robota. Wyręczanie może dotyczyć również lekarzy. Już dziś skonstruowane są roboty – chirurdzy. Lekarz patrzy przez mikroskopijną kamerę i steruje ramionami, wprowadzanymi przez maleńkie otwory między żebra pacjenta. Standardowa operacja wymaga dużego nacięcia i otwarcia klatki piersiowej. Zwykła operacja jest bolesna, a rehabilitacja trwa kilka miesięcy. System medyczny Zeus umożliwia lekarzom operowanie pacjenta nawet na drugim końcu świata. Możliwe, że wkrótce lekarz będzie mógł zdalnie operować żołnierza na polu walki, nie narażając się na niebezpieczeństwo. Za kilka lat roboty będą wykonywać samodzielnie proste operacje. Istnieją uzasadnione obawy, że pomimo pozytywnych zastosowań robotyki może się zdarzyć, że zbrodniarze wykorzystają roboty do czynienia zła.

6Zwierzęta nie mają możliwości wytwarzania przez siebie pokarmu. Mogą jedynie zjadać rośliny lub inne zwierzęta w zależności od tego czy są mięsożerne czy roślinożerne. Zatem zwierzęta są bardzo uzależnione od roślin. Nawet te mięsożerne w pewnym stopniu są zależne od roślinności, ponieważ najczęściej zjadają zwierzęta odżywiające się roślinami. To jest główna zasada łańcuchów pokarmowych. Gdyby nie fotosynteza rośliny nie mogły wzrastać, a zwierzęta i oczywiście ludzie pozbawieni byliby pokarmu. Niesie to za sobą wiele zagrożeń. Właśnie, dlatego fotosynteza jest tak ważna. Produktami końcowymi tego procesu są cukry. Aby uzmysłowić jak dużo tej substancji produkują rośliny należy podać kilka przykładów. Na przykład roślinność z jednego hektara kukurydzy, czyli pomierzchnij, jaką zajmują dwa boiska do piłki nożnej można wytworzyć 20 000 kilogramów cukru rocznie. Innym przykładem może być liczba cukru wytwarzana przez wszystkie rośliny na świecie w ciągu trzech lat, która usypana na jednej górce wyglądałaby jak Mount Everest.

Las tropikalny to niemal raj dla roślin. Flora w takim miejscu ma niemal idealne warunki. Las tropikalny jest dobrze oświetlony przez większą część dnia, a poza tym występują tam częste i obfite opady. Klimat równikowy bardzo sprzyja uprawą rolnym i wysokim plonom. Szczególnie wydajną rośliną tropikalną uprawianą przez rolników jest trzcina cukrowa. Roślina ta uprawiana jest na Karaibach i w Azji Południowo-Wschodniej. Tylko tam istnieją idealne warunki dla uprawy trzciny cukrowej. Potrzebuje ona temperatury przekraczającej 25 stopni Celsjusza i rocznych opadów wynoszących 150 centymetrów. Uprawia się ją też na południu Afryki i Ameryce Północnej. Jednak należy stworzyć do tego odpowiednie warunki w postaci systemów nawadniających. W innych częściach świata, gdzie panują niekorzystne warunki dla uprawy pewnych roślin szuka się ich substytutów lub zmienia uprawę na adekwatną do warunków klimatycznych. Jednak, gdy nie chcemy rezygnować ze swych planów możemy założyć szklarnie, w której stworzymy konieczne kryteria uprawy.

Najlepszym sposobem na optymalizacje wzrostu i rozwoju roślinności jest założenie szklarni. Jednak trzeba przedtem uwzględnić kilka aspektów. Pierwszym z nich jest temperatura. Nie może ona przekraczać 40 stopni Celsjusza. Powyżej tej temperatury niszczą się enzymy odpowiadające za przebieg fotosyntezy. Naświetlenie w szklarni nie powinno być za jasne, ponieważ wtedy rośliny wytwarzają mniej substancji chemicznych. Promieniowanie ultrafioletowe niekorzystnie oddziałuje na florę. Powietrze powinno być odpowiednio nawilżone. Pod żadnym pozorem nie może być zbyt suche, ale nie należy przesadzać z wilgotnością ze względu na zarodniki grzybów. Ponadto rośliny w szklarni musza mieć zapewnione substancje chemiczne takie jak dwutlenek węgla, woda oraz sole mineralne. Szklarnia powinna stwarzać idealne warunki. Nowoczesne cieplarnie wyposażone są w systemy wykrywające zmianę jednego z czynników fotosyntezy. Przykładem mogą być czujniki reagujące na zmniejszenie się ilości dwutlenku węgla w powietrzu.